Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

logo-transparent10

   

Ach, Bieszczady – jakie cudne!

Opublikowano: piątek, 30, czerwiec 2017 18:12



                                                          „Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
                                                         ...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem”
                                                                                           Stare dobre małżeństwo


     W dniach 12- 14 czerwca 2017r. uczniowie klas IIa i IIc wybrali się na wycieczkę w Bieszczady zorganizowaną przez panie: Annę Kosmowską, Dorotę Matysiak, Katarzynę Nowacką i Tamarę Koterwas.
Pierwszy dzień wyprawy poświęcony był na zwiedzanie  Soliny i okolic. Przewodnik – pan Jan Mach – przedstawił historię powstania zbiornika solińskiego, podczas spaceru koroną zapory wskazywał na miejsca, na których  niegdyś istniały  miejscowości tętniące życiem, obecnie zalane wodami Sanu.

Ze swadą opowiadał o ciekawostkach związanych z funkcjonowaniem Zalewu Solińskiego, pracą elektrowni wodnej, podzielił się także anegdotami o turystach, których nieraz wprowadzał w tajniki bieszczadzkiego życia. Rozgrzewką przed wędrówką po Bieszczadach było wejście na najwyższe wzgórze w miejscowości Bóbrka ( jednocześnie nieczynny kamieniołom), Koziniec, z którego można było podziwiać – z góry! – wspaniały widok na zalew i okolice. Następnym etapem wycieczki był pobyt  w Myczkowcach i zapoznanie się z  niezwykłym rozwiązaniem techniczno – hydrologicznym, leżącym u podstawy powstania Jeziora Myczkowskiego i elektrowni wodnej. Jeszcze w okresie międzywojennym polscy inżynierowie opracowali i wcielili w życie  projekt zmiany biegu  Sanu. Rzekę ,,zawrócono” i skierowano w tunel poprowadzony pod górą, San na pewnym odcinku znikł pod ziemią, aby pojawić się ponownie w miejscu znacznie oddalonym od pierwotnego koryta. Zakończeniem pierwszego etapu poznawania bieszczadzkiego raju było dotarcie do miejscowości Zwierzyń i zwiedzanie największego na Podkarpaciu ogrodu biblijnego, a później odpoczynek i nocleg w bazie turystycznej Uroczysko.
     Drugi dzień wyjazdu poświęcony był poznawaniu Bieszczadów Wysokich. Podczas przejazdu górskimi  serpentynami (Pętlą Bieszczadzką) pan przewodnik opowiadał o faunie i florze tego niezwykłego zakątka Polski, przedstawiał  historię bieszczadzkiego osadnictwa oraz tragiczne XX - wieczne dzieje pogranicza polsko – ukraińskiego. Opowieść o bieszczadzkiej przyrodzie miała  kulminację w trakcie pobytu w Stacji Hodowli Żubrów w  Mucznem, gdzie można było bezpiecznie podziwiać - z bliskiej odległości - stado tych zwierząt. Niezwykłe emocje towarzyszyły obserwowaniu żubrzych cielątek, ich matek oraz groźnego samca -  przewodnika stada.
Najdłuższym punktem programu była kilkugodzinna  wędrówka  szlakiem Bukowe Berdo. W trakcie przemierzania trasy przewodnik opowiadał swym podopiecznym o bieszczadzkich przyrodniczych osobliwościach, zapoznawał  z zasadami bezpiecznej wędrówki po górach, kładąc nacisk na zachowanie  na trasie podczas burzy. Relaks po forsownym marszu bieszczadzkimi bezdrożami zapewnił  piknik połączony z pieczeniem kiełbasek na ognisku, brodzenie w potoku Solinka (ciepła woda!) oraz krótki spacer ścieżką dydaktyczną. Spokojny  przejazd  do noclegowej bazy niespodziewanie został ,,zakłócony” przez żywe przeszkody – na poboczu drogi  pasły się 2 potężne dzikie żubry – byki, które nie zwracały uwagi na stojący autokar oraz wycelowane z okien w ich kierunku aparaty fotograficzne i kamery. W Solinie nastąpiło rozstanie z przewodnikiem, który został nagrodzony pożegnalnymi brawami.  Po emocjonującym i forsownym dniu  obfity, wieczorny posiłek w Uroczysku  bardzo smakował , dania w błyskawicznym tempie znikały z talerzy!
     Trzeci i ostatni dzień wycieczki rozpoczął się wyjazdem do Sanoka i zwiedzaniem Zamkowego Muzeum: poznawanie zabytków archeologicznych, zbioru ikon i niezwykłej, fascynującej wystawy malarstwa Zdzisława Beksińskiego.  Kolejnym punktem programu była wędrówka po ścieżkach słynnego sanockiego skansenu i oglądanie zabytków kultury materialnej grup etnicznych zamieszkujących niegdyś  Bieszczady i Podkarpacie m.in. kurnych chat bojkowskich, łemkowskich cerkiewek itp. Ostatni etap wycieczki to pobyt w Krasiczynie, zwiedzanie kompleksu pałacowo – parkowego wraz z ,,przerażającymi” lochami i salą tortur.
Pełni wrażeń, zadowoleni wróciliśmy do Krasnegostawu, obiecując sobie, że jeszcze nieraz wybierzemy się na bieszczadzkie, ciągle dzikie i jakże malownicze szlaki!

   

Dziennik elektroniczny  

dziennik

   

Facebook  

   

pomnik

   

brazowe liceum 2017 net

 

   
Copyright © 2017 I LO Krasnystaw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem wydanym na warunkach GNU Powszechnej Licencji Publicznej.
© I Liceum Ogólnokształcące im. Władysława Jagiełły w Krasnymstawie